Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Hyundai razem z Kią planuje produkcję w tej części Europy minimum 1 mln aut. W zeszłym roku z taśmy fabryki w czeskich Noszowicach zjechało ponad 350 tys. wyprodukowanych samochodów. Natomiast zakład zlokalizowany nieopodal słowackich Żylin w 2017 roku wypuścił ponad 300 tys. pojazdów i ponad pół miliona silników.
W związku z tym wykupienie fabryki w Tychach byłoby zrozumiałym posunięciem ze strony południowokoreańskiej marki. W polskim zakładzie rocznie może powstać od 400 do 500 tys. samochodów. Dodatkowymi argumentami są nowoczesne maszyny i doświadczeni pracownicy.
Trudno powiedzieć, czy transakcja dojdzie do skutku. Spekulacje pochodzą z czeskiej strony. Z kolei polskie źródła nie potwierdzają tych doniesień. Jednak nie wiadomo, co przyniesie przyszłość. Zwłaszcza, że w Fiacie po ustąpieniu ze stanowiska Sergio Marchionne może dojść do sporych zmian.