GKS Tychy jutro rozpoczyna sezon 2017/18 w Suwałkach.

 


W niedzielę na inaugurację sezonu 2017/18 GKS Tychy zagra na wyjeździe z Wigrami Suwałki.

Trener gości Jurij Szatałow, podobnie jak szkoleniowiec Wigier Artur Skowronek, miał mało czasu na budowę nowego zespołu. Tak można bowiem określić drużynę, do której w letniej przerwie doszło aż 11. piłkarzy, w większości z ekstraklasową przeszłością. Wystarczy wspomnieć, że w barwach tego zespołu zagra m.in. Piotr Ćwielong, Łukasz Bogusławski czy Michał Fidziukiewicz. – Nic dziwnego, że GKS jest wymieniany w gronie faworytów do awansu.

Niewątpliwie przyjeżdża do nas zespół z dużą jakością. Jesteśmy jednak przygotowani do różne warianty – przekonuje Skowronek. – Można powiedzieć, że spotykają się dwa zespołu, będące w budowie. Akurat ja jestem zadowolony z atmosfery w mojej drużynie – dodaje.

Jego podopieczni w tym sezonie mają już za sobą pierwszy mecz o stawkę. Wigry przegrały w 1/16 finału z GKS Bełchatów 1:2 i oblały generalny test przed ligową inauguracją.

– Nie myślimy już o tym meczu, popełniliśmy błędy w defensywie i zawodnicy wiedzą, co zrobili źle. W piłce jest tak, że raz się zabiera, a raz oddaje. Liczę, że tym razem szczęście uśmiechnie się do nas – zauważa trener suwalczan.

Tychy też rywalizowały w krajowym pucharze i zrobiły lepsze wrażenie. W Kołobrzegu pewnie pokonały tamtejszą Kotwice 2:0.

– Przeanalizowaliśmy dokładnie to spotkanie. Chłopaki są przygotowani na niedzielę. Chcemy dobrze zaprezentować się przed suwalską publicznością – zapewnia Kowalewski.

Biało–niebiescy do spotkania z GKS przystąpią w możliwie najsilniejszym zestawieniu. Nikt, poza jednym młodzieżowcem, nie narzeka na urazy. –

Dla części to będzie dopiero debiut na tak wysokim szczeblu i zobaczymy jak poradzą sobie z presją. Grupa jest fajna i zorganizowana, a z czasem pewnie jeszcze okrzepnie. Z nadzieją patrzymy w przyszłość – kończy kierownik Wigier.

Spotkanie Wigier z GKS Tychy rozpocznie się w niedzielę o godz. 19.47.


Źródło : http://www.gol24.pl/