Tyszanin, ks. Karol Golda zostanie błogosławionym.
W krakowskim Sanktuarium św. Jana Pawła II w sobotę, 6 czerwca zaplanowano podniosłą ceremonię beatyfikacji dziewięciu salezjanów, którzy poświęcili życie w obronie wiary w czasach II wojny światowej. Na ołtarze wyniesieni zostaną: ks. Jan Świerc SDB, ks. Ignacy Antonowicz SDB, ks. Karol Golda SDB, ks. Włodzimierz Szembek SDB, ks. Franciszek Harazim SDB, ks. Ludwik Mroczek SDB, ks. Ignacy Dobiasz SDB, ks. Kazimierz Wojciechowski SDB oraz ks. Franciszek Miśka SDB.
Wymienieni duchowni zostaną ogłoszeni błogosławionymi jako męczennicy zabici przez niemieckich okupantów w obozach koncentracyjnych Auschwitz i Dachau w latach 1941–1942.
Postanowienie o uznaniu męczeństwa kapłanów wydał papież Leon XIV. Ojciec Święty 24 października 2025 roku podpisał dekret, z którego wynika, że salezjanie ponieśli śmierć w wyniku „nienawiści do wiary”.
W gronie nowych błogosławionych jest wywodzący się z Tychów ks. Karol Golda.
Ks. Karol Golda urodził się w 23 grudnia 1914 roku w Tychach przy Stawowej 68 (dziś Begonii 10). Do kapłańskiego stanu przygotowywał się w samym Rzymie. Przebywał tam z przerwami od 22 października 1935 do 12 lipca 1939 roku. Skończył studia teologiczno-filozoficzne na Uniwersytecie Gregoriańskim. Swoją pierwszą mszę św. odprawił w gronie kolegów w rzymskich katakumbach św. Kaliksta.
Prymicje w rodzinnej parafii św. Marii Magdaleny odbyły się 24 lipca 1939 roku. Stułę wręczyła mu jego 16-letnia wówczas siostra Anna.
Ks. Karol chciał wrócić do Rzymu na specjalistyczne studia z dziedziny biblistyki. Znał grekę i łacinę, zaczął się uczyć hebrajskiego. Doskonale władał włoskim i niemieckim. Potrafił porozumieć się w języku francuskim. Uczył się angielskiego.
Wybuch wojny zniweczył plany. Ksiądz rozpoczął pracę w zakładzie salezjańskim w Oświęcimiu. 31 grudnia 1941 roku trafił do KL Auschwitz za … spowiadanie niemieckich żołnierzy.

