Podsumowanie 27 kolejki Betclic 1 ligi.
Zakończyła się 27. kolejka Betclic 1 Ligi. Lider utrzymał przewagę nad drugim zespołem w tabeli. Za plecami Wisły Kraków trwa zacięta walka o miejsce w pierwszej szóstce. We wtorek Miedź Legnica zremisowała z Polonią Bytom. W grze o utrzymanie bezcenne trzy „oczka” zdobyła Stal Mielec. Ściga ją Znicz Pruszków.
Miedź Legnica – Polonia Bytom 1:1 (1:0)
1:0 – Cezary Polak 40′
1:1 – Krzysztof Wołkowicz 90′
We wtorek rozegrano ostatnie spotkanie 27. kolejki Betclic 1 Ligi. To był bardzo ważny mecz dla ostatecznego układu tabeli po tej serii gier. Aspirująca do awansu do pierwszej szóstki rozgrywek Miedź Legnica podejmowała Polonię Bytom. Goście bardzo liczyli na przełamanie. Przed tym meczem wiosenny bilans Bytomian chwały im nie przynosił: to cztery porażki i dwa remisy. Polonia ma też jeden mecz zaległy. Uprzedzając fakty – po meczu w Legnicy drużyna beniaminka ten bilans lekko poprawiła. Pierwsza połowa tej potyczki zakończyła się jednobramkowym prowadzeniem gospodarzy. Taki wynik utrzymywał się bardzo długo i już wydawało się, że Miedź zgarnie trzy punkty. Tak się jednak nie stało. Polonia rzutem na taśmę, w końcówce doliczonego czasu gry, doprowadziła bowiem do remisu. Mecz zakończył się remisem 1:1, po którym rozczarowani mogą być zwłaszcza gospodarze. Dla nich zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki. Miedź do szóstej pozycji w tabeli traci teraz jedno „oczko”.
Wieczysta Kraków – ŁKS Łódź 0:2 (0:1)
0:1 – Jasper Loffelsend 28′
0:2 – Fabian Piasecki 82′
W Sosnowcu spotkały się dwie czołowe ekipy Betclic 1 Ligi. Obie mają spore aspiracje i celowały co najmniej w pierwszą szóstkę. Wieczysta, która jest beniaminkiem, podejmowała ŁKS Łódź. Te dwie drużyny w tabeli dzieliły tylko dwa „oczka”, chociaż Wieczysta ma jeszcze jedno spotkanie zaległe. W pierwszej odsłonie tej potyczki padła tylko jedna bramką, którą strzelili goście. Po zmianie stron, już w końcówce zawodów, piłkarze z Łodzi dołożyli jeszcze jedno trafienie. ŁKS Łódź zwyciężył w Sosnowcu z Wieczystą Kraków 2:0 i przeskoczył swojego sobotniego rywala w tabeli. Łodzianie zajmują teraz szóste miejsce w zestawieniu.
GKS Tychy – Znicz Pruszków 0:1 (0:1)
0:1 – Tymon Proczek 40′
W Tychach rywalizowały ostatnia z przedostatnią drużyną w tabeli. Już samo to mówi, że był to mecz o przysłowiowe „sześć punktów”. Gospodarze po prostu musieli wygrać jeżeli myślą jeszcze o tym, aby utrzymać się na pierwszoligowym froncie. Znicz do bezpiecznej strefy tracił trzy punkty i też nie mógł sobie pozwolić na wpadkę. I nie pozwolił. Drużyna z Pruszkowa odniosła bowiem skromnie, ale niezwykle cenne zwycięstwo. Znicz pokonał Tyszan 1:0 i wciąż jest w grze o utrzymanie. Do znajdującej się na bezpiecznej pozycji Stali Mielec traci trzy „oczka”. Tyszanie są w ogromnym kryzysie i od 21 sierpnia 2025 roku zanotowali siedemnaście porażek i cztery remisy.
Śląsk Wrocław – Pogoń Siedlce 1:0 (1:0)
1:0 – Piotr Samiec-Talar 43′
We Wrocławiu Śląsk podejmował Pogoń Siedlce. Gospodarze kolejkę rozpoczynali jako wicelider zestawienia i zapewne tej pozycji nie chcieli opuszczać. Daje ona w końcu bezpośredni awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Przewaga Pogoni nad strefą spadkową wydaje się natomiast bezpieczna, chociaż drużyna z Siedlec nie może już spocząć na laurach. Konkurencja bowiem nie śpi. W tym spotkaniu padła tylko jedna bramka. Gospodarze nie byli gościnni dla rywali. To Śląsk bowiem pod koniec pierwszej połowy strzelił jedynego gola w tej potyczce. Wrocławianie zwyciężyli 1:0 i utrzymali pozycję za plecami Wisły Kraków, do której tracą dziewięć punktów. Przewaga WKS-u nad trzecim w tabeli Chrobrym Głogów to dwa punkty. To było bardzo ważne zwycięstwo zielono-biało-czerwonych.
Wisła Kraków – Górnik Łęczna 3:2 (3:2)
0:1 – Branislav Spacil 11′
1:1 – Frederico Duarte 19′
1:2 – Mateusz Hołownia 29′
2:2 – Marko Bozic 37′
3:2 – Julius Ertlthaler 41′
Wisła Kraków przystępując do poniedziałkowej potyczki z Górnikiem Łęczna wiedziała, że Śląsk Wrocław swoje spotkanie wygrał i zmniejszył do niej stratę do sześciu punktów. Lider Betclic 1 Ligi potrzebował więc wygraj, aby móc spokojnie podchodzić do kolejnych meczów. Górnik Łęczna to drużyna ze strefy spadkowej, która potrzebowała zareagować na triumf Znicza Pruszków. Zespół z Lubelszczyzny szybko strzelił gola w tym meczu na co gospodarze równie szybko odpowiedzieli. Po chwili sytuacja się powtórzyła. Kibice w Krakowie zobaczyli kolejne dwie bramki – dla rywali i dla swojej drużyny. Decydujący cios w tej częsci meczu zadali jednak zawodnicy lidera rozgrywek. Tuż przed przerwą Julius Ertlthaler strzelił gola na 3:2 dla gospodarzy. W pierwszej połowie potyczki padło pięć bramek, a po przerwie… ani jedna. Wisła Kraków tym samym pokonała 3:2 Górnika Łęczna i ma dziewięć „oczek” przewagi nad drugim zespołem w tabeli. Klub z Łęcznej pozostaje w strefie spadkowej i ma sześć punktów straty do piętnastej w tabeli Stali Mielec.
Stal Rzeszów – Odra Opole 0:1 (0:0)
0:1 – Michał Feliks 57′
W drugim poniedziałkowym meczu zmierzyły się dwie drużyny ze środka tabeli. Gospodarze jednak w przypadku zwycięstwa znacznie zbliżyliby się do pierwszej szóstki rozgrywek. Odra liczyła na triumf, aby zapewnić sobie jakże ważny spokój w tabeli. Pierwsza połowa potyczki w Rzeszowie bramek nie przyniosła. Po przerwie padła jedna, a zdobyli ją zawodnicy z Opola. Odra wygrała w Rzeszowie skromnie, ale zdobyła cenne trzy „oczka” i ma solidną zaliczkę nad strefą spadkową. Co ciekawe, Stal Rzeszów do szóstego w tabeli ŁKS-u traci tylko dwa punkty.
Puszcza Niepołomice – Polonia Warszawa 2:1 (0:1)
0:1 – Łukasz Zjawiński (k.) 39′
1:1 – Adrian Piekarski 46′
2:1 – Jakub Stec 79′
Kolejna poniedziałkowa potyczka również była ważna dla układu tabeli, a zwłaszcza dla Polonii Warszawa. Puszcza Niepołomice serią dobrych meczów okraszonych liczną zdobyczą punktową zapewniła już sobie spokój w tabeli. Nie znaczy to jednak, że zespół z Niepołomic zamierza się zatrzymywać, co potwierdził w tym meczu. Co prawda to goście po golu Łukasza Zjawińskiego prowadzili po pierwszej odsłonie potyczki, ale po zmianie stron dwie bramki zdobyli gospodarze. Puszcza pokonała „Czarne Koszule” 2:1 i sama ma już tylko trzy punkty straty do szóstego w tabeli ŁKS-u Łódź. Zespół z Niepołomic, jeżeli podtrzyma wysoką formę, może jeszcze włączyć się do walki o czołowe pozycje w rozgrywkach. Polonia plasuje się na siódmej pozycji.
Chrobry Głogów – Ruch Chorzów 1:1 (1:0)
1:0 – Michał Kozajda 31′
1:1 – Patryk Szwedzik 60′
W Głogowie doszło do starcia dwóch drużyn, które zajmują czołowe lokaty w Betclic 1 Lidze. W przypadku zwycięstwa i jedni, i drudzy mogli się zdecydowanie umocnić w ligowej czołówce. Po pierwszej połowie prowadzili gospodarze, lecz Ruch nie zamierzał się poddawać. „Niebiescy” do remisu doprowadzili po godzinie gry. Wynik 1:1 utrzymał się do ostatniego gwizdka arbitra. Ani więc wilk syty, ani owca cała. Oba zespoły wciąż plasują się czołowej szóstce.
Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Stal Mielec 1:2 (0:1)
0:1 – Piotr Wlazło (k.) 66′
1:1 – Kacper Łoś 82′
1:2 – Yehor Tsykalo 85′
W ostatnim poniedziałkowym meczu Pogoń Grodzisk Mazowiecki rywalizowała ze Stalą Mielec. Drużyna z Grodziska Mazowieckiego jest beniaminkiem, który przed tym spotkaniem plasował się na wysokim, czwartym miejscu. Stal zajmowała ostatnie bezpieczne miejsce w tabeli i miała tyle samo punktów, co znajdujący się „pod kreską” Znicz Pruszków. Zespół z Mielca bardzo potrzebował więc punktów. Pierwsza połowa spotkania goli nie przyniosła. W kolejnych minutach po zmianie stron bramki również nie padały. Aż w końcu w 66. minucie Piotr Wlazło wykorzystał rzut karny i uradował kibiców Stali Mielec. To był początek sporych emocji w tym starciu. W 82. minucie piłkarze Pogoni doprowadzili do remisu, na co Stal 180 sekund odpowiedziała… golem. I to była już ostatnia bramka w tym meczu. Zespół z Podkarpacia zwyciężył 2:1 i wywalczył bezcenne dla siebie trzy „oczka”. Stal ma trzy punkty zapasu nad strefą spadkową. Pogoń zajmuje czwartą pozycję.

Źródło : https://www.1liga.org/
