Policyjni negocjatorzy oraz kontrterroryści interweniowali przy ulicy Narcyzów w Tychach.
Po przybyciu służb zgłaszający – około 30-letni mężczyzna – zaczął zachowywać się irracjonalnie i relacjonować niespójne, niepokojące sytuacje. W pewnym momencie uciekł na strych budynku, skąd rzucał w funkcjonariuszy różnymi przedmiotami, po czym zabarykadował się w jednym z pomieszczeń.
W związku z eskalacją sytuacji policjanci wezwali wsparcie. Na miejsce zadysponowano dodatkowe patrole, strażaków z JRG Tychy oraz negocjatorów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.
Po kilku godzinach bezskutecznych negocjacji podjęto decyzję o skierowaniu na miejsce funkcjonariuszy Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji w Katowicach. Na czas działań ul. Narcyzów została zablokowana dla ruchu. Około godziny 12.00 mężczyzna wyszedł na dach budynku, skąd wykrzykiwał groźby. Strażacy rozstawili pod budynkiem skokochron zabezpieczający ewentualny upadek.
Dzięki pracy negocjatorów około godziny 14.00 mężczyzna zszedł z dachu i poddał się funkcjonariuszom. Został przewieziony w eskorcie policji do szpitala w Katowicach-Ochojcu na obserwację psychiatryczną.


23 lutego około godziny 1.00 w nocy dyżurny