Już 17 stycznia Marcin Held stanie do walki z Salahdine’em Parnasse’em.
Pierwsza gala KSW w nowym roku otworzy dywizję lekką w najwyższym możliwym napięciu. Stawką będzie pas, historia i symboliczny powrót tytułu do Polski. W okrągłej klatce spotkają się zawodnicy, którzy od miesięcy czekają na ten moment.
17 stycznia podczas gali XTB KSW 114 w Radomiu dojdzie do mistrzowskiego starcia pomiędzy Salahdinem Parnassem a tyszaninem Marcinem Heldem. To zestawienie miało już dojść do skutku w maju, jednak wówczas plany pokrzyżowała kontuzja Polaka. Teraz obaj wchodzą do klatki bez znaków zapytania – i z pełną stawką na stole.
Held przystąpi do mistrzowskiej walki po trzech ważnych zwycięstwach z rzędu i z jednym z najbardziej rozbudowanych rekordów w całej dywizji. To zawodnik, który od lat zbiera doświadczenie w największych organizacjach i teraz wraca po coś więcej niż kolejne zwycięstwo – po symboliczny powrót tytułu do kraju.

