GKS Tychy lepszy w „Świętej Wojnie”.
Spotkanie zaczęło się od bramki dla Unii. Pozostawiony przed bramką bez opieki Olsson Trkulja dobitką dał gościom prowadzenie. Unici mieli oparcie w bramkarzu Lundinie, który kilka razy fenomenalnie interweniował. Skapitulował dopiero podczas gry tyszan w liczebnej przewadze, gdy wyrównał Heljanko.
Druga tercja była popisem skuteczności Raca. Najpierw jego strzał spod bandy zaskoczył Fucika. Później ten sam zawodnik wpisał się na listę strzelców, więc goście schodzili na drugą przerwę w bardziej komfortowej sytuacji.
W ostatniej odsłonie tradycji stało się zadość. Kolejna kara dla oświęcimian dała tyszanom kontaktowego gola za sprawą Kerkkanena. Kiedy niespełna dwie minuty później przyjezdni zarobili kolejne wykluczenie, oczekiwano wyrównującego trafienia. Tym razem jednak oświęcimianom udało się obronić. Jednak już kolejna przewaga tyszan, w końcówce spotkania, dała im upragnione wyrównanie. Do siatki trafił Knuutinen.
Oświęcimianie przegrali ten mecz w końcówce na własne życzenie. Najpierw karę meczu za brutalny faul zarobił Petrasz. Później goście zarobili karę techniczną za nadmierną liczbę graczy na lodzie, więc przyszło im się bronić trójką przeciwko piątce tyszan. To musiało się skończyć golem dla tyszan. Zwycięską bramkę dla GKS-u zdobył Komorski.
GKS Tychy – Unia Oświęcim 4:3 (1:1, 0:2, 3:0)
- 0:1 Trkulja (Ziober, Florczak) 4,
- 1:1 Heljanko (Łyszczakrczyk, Kakkonen) 15,
- 1:2 Rac (Soederberg, Trkulja) 30,
- 1:3 Rac (Kubesz, Peresunko) 35,
- 2:3 Kerkkanen (Paś, Knuutinen) 48,
- 3:3 Knuutinen (Kerkkanen, Paś) 56,
- 4:3 Komorski (Łyszczarczyk) 59.
GKS Tychy : Fucik – Bryk, Viinkainen; Knuutinen, Komorski, Łyszczarczyk – Kaskinen, Kakkonen; Heljanko, Kuru, Jeziorski – Pociecha, Walli; Viitanen, Paś, Kerkkanen – Ubowski, Bizacki; Gościński, Kucharski, Drabik.
Unia Oświęcim : Lundin – Soederberg, Kubesz; Kasperlik, Trkulja, Petrasz – Florczak, Makela; Peresunko, Heikkinen, Ahopelto – Diukov, Mościcki; Kusak, Galant, Krzemień – Prokopiak; Ziober, Rac, Prusak.
Kary : 12 – 91 minut (w tym 5+20 dla Martina Kasperlika, Samuela Petrasza i Ville Heikkinena za niesportowe zachowanie).

