Podsumowanie 29. kolejki Fortuna 1 ligi.

 


Za nami 29. kolejka w Fortuna 1 Lidze. Wciąż, patrząc od strony matematycznej, nie poznaliśmy ani jednego spadkowicza, czy zespołu wypromowanego na najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce. Do końca sezonu pozostało już tylko pięć kolejek – to pokazuje, jak niezwykle wyrównana jest najciekawsza liga świata!
Za nami wszystkie spotkania Fortuna 1 Ligi rozgrywane w ramach 29. kolejki.

GKS Katowice – Skra Częstochowa 0:1 (0:0) 

Bramki: Radosław Gołębiowski 68′

Pierwsza połowa meczu przebiegła bezbramkowo i nie obfitowała w duże emocje. Dopiero w 68. minucie spotkanie otworzył Radosław Gołębiowski, po fantastycznym uderzeniu z połowy boiska. Ostatecznie więcej bramek nie padło w tym spotkaniu. Dzięki wygranej Skra Częstochowa opuściła strefę spadkową.

Zagłębie Sosnowiec – ŁKS Łódź 1:0 (1:0) 

Bramki: Maksymilian Rozwandowicz 9′

W meczu z liderem tabeli gospodarze nie byli faworytem, jednak już w 9. minucie gola na wagę trzech punktów po stałym fragmencie gry zdobył Maksymilian Rozwandowicz. Sosnowiczanie nie odpuszczali i dążyli do drugiego trafienia, w 14. minucie po strzale Maksymiliana Banaszewskiego bramkarz gości z trudem wybił piłkę na rzut rożny.  ŁKS zmarnował swoją okazję w 63. minucie, kiedy to niepilnowany Piotr Janczukowicz uderzył głową z pięciu metrów nad bramką.

GKS Tychy -Górnik Łęczna 2:1 (1:1) 

Bramka: Kamil Szymura 13′ (GS), Daniel Rumin 32′,  Patryk Mikita 55′

W 12. minucie meczu Górnik Łęczna obejmuje prowadzenie po dośrodkowaniu Damiana Gąski i samobójczym trafieniu Szymury. Goście w pierwszych minutach nie dopuszczali gospodarzy do swojego pola karnego, dobrze kontrolując grę. Damian Gąska w 26. minucie meczu był bliski zwiększenia prowadzenia Górnika, jednak bramka po analizie systemu VAR została anulowana. Arbitrzy dopatrzyli się faulu przy zagraniu Dawida Tkacza. W 32. minucie bramkę wyrównującą na 1:1 zdobywa Daniel Rumin. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się remisem. Patryk Mikita w 55. minucie po uderzeniu z główki, trafia piłką do bramki i Tychy wysuwają się na prowadzenie. Górnik po przerwie praktycznie nie wyklarował sobie żadnych szczególnych okazji do trafienia bramki. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1.

Wisła Kraków – Chojniczanka Chojnice 3:0 (1:0) 

Bramki: Alberto Rodriguez 40′ , Miki Villar 51′ , James Omonigho Igbekame 75′

Wisła Kraków w 16. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego miała okazję wyjść na prowadzenie, jednak Łasicki nieczysto trafił głową w piłkę i ta wylądowała w rękach bramkarza. W 28. minucie Karbowy spróbował uderzyć piłkę z dystansu, niestety powędrowała ona wysoko nad bramką. Dopiero w 40. minucie mecz otworzył Tachi dając Wiśle prowadzenie 1:0. Druga połowa już w 51. minucie przynosi nam kolejną bramkę dla Wisły po strzale Mikiego Villara. Ostatnią bramkę w meczu po fantastycznym uderzeniu zdobył Igbekame. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:0.

Apklan Resovia Rzeszów – Stal Rzeszów 1:2 (0:2)
Bramki: Patryk Małecki 13′ , Damian Michalik 45′ , Marek Mróz 46′

Spotkanie w 13. minucie otworzył Patryk Małecki, dając prowadzenie Stali Rzeszów. Damian Michalik w 45. minucie trafia do bramki i podwyższa wynik na 2:0. Resovia w pierwszej połowie oddała 6 strzałów na bramkę, jednak żaden z nich nie był celny. Drugą połowę zaczynamy od trafienia Marka Mroza i gola kontaktowego Resovii.  W końcówce meczu kapitan gospodarzy otrzymał drugą żółtą kartkę, przez co sędzia pokazał czerwony kartonik i  Wasiluk zmuszony był opuścić boisko. Mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Stali Rzeszów.

Sandecja Nowy Sącz – Ruch Chorzów 0:1 (0:1) 

Bramki: Daniel Szczepan 38′

W początkowych minutach meczu drużyna gości była mocno zmotywowana do strzelenia bramki. W 15. minucie meczu  w polu karnym Sandacji zrobiło się dość niebezpiecznie, jednak Ruch nie wykorzystał swojej szansy. W 20. minucie żółtą kartkę otrzymał Toporkiewicz po faulu na Kobusińskim. W 38. minucie spotkanie na 1:0 otworzył Daniel Szczepan. Druga połowa nie przyniosła żadnej z drużyn bramek. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:0 dla Ruchu Chorzów.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – Bruk-Bet Termalica 2:2 (1:2)
Bramki: Goku 19′, Simonsen 49′ – Ambrosiewicz 25′, Hartherz 30′ (GS)

Pierwsza połowa spotkania obfitowała w trzy bramki. Już w 19. minucie bramkę zdobył Goku wysuwając Podbeskidzie na prowadzenie. Niestety 6 minut później w bramce znalazła się piłka po strzale Ambrosiewicza i mecz otworzył się na nowo dla obu drużyn. 30. minuta po golu samobójczym Hartherza dała prowadzenie Termalice. Druga połowa rozpoczęła się trafieniem na remis po uderzeniu Simonsena. Kolejnych bramek jednak nie było, a mecz zakończył się remisem 2:2.

Arka Gdynia – Puszcza Niepołomice 1:1 (0:1) 

Bramki: Sebastian Milewski 71′ – Michał Koj 33′

W pierwszych minutach przewagę na boisku przejawiała Puszcza Niepołomice. Dopiero w 16. minucie meczu niebezpieczną sytuację stworzyła Arka Gdynia w polu karnym gości. Nie przyniosło to żadnych efektów i nadal na boisku dominowali goście. W 33. minucie po strzale Michała Koja Puszcza wysunęła się na prowadzenie 1:0.  W drugiej połowie spotkania solenizant Sebastian Milewski po fantastycznym strzale zdobył bramkę wyrównującą na 1:1 i z tym wynikiem zakończyliśmy to niedzielne spotkanie.

Odra Opole – Chrobry Głogów 1:0 (0:0)
Bramki: Mateusz Kamiński 77′

Spotkanie było bardzo ważne dla Odry Opole, która znajdowała się w strefie spadkowej. Do przerwy mecz był bardzo wyrównany, ale bez sytuacji bramkowych. Sytuacja zmieniła się na 13. minut przed końcem spotkania, kiedy to Mateusz Kamiński umieścił piłkę w bramce gości.  Dzięki temu zwycięstwu Odra Opole wskoczyła na 14. lokatę w tabeli wyprzedzając nie tylko Skrę Częstochowa, ale i Resovię Rzeszów.


Źródło : https://1liga.org/