Tyski GKS przegrał z JKH po rzutach karnych.
W Tychach kibice oglądali prawdziwy thriller – gospodarze prowadzili po pierwszej tercji, ale JKH doprowadził do wyrównania, a po bezbramkowej dogrywce lepiej nerwy na wodzy utrzymali goście, wygrywając serię karnych.
GKS Tychy – JKH GKS Jastrzębie 2:3 (2:1, 0:0, 0:1 , 0:0 , 0:3)
- 1:0 Jakub Janik – Valtteri Aliranta – Karol Sobecki (05:42)
- 2:0 Szymon Kucharski – Bartłomiej Jeziorski – Lukas Kovar (07:19)
- 2:1 Maciej Urbanowicz – Daniels Berzins – Łukasz Nalewajka (19:38)
- 2:2 Szymon Kiełbicki – Peter Bezuska (52:56)
- 2:3 Matias Lehtonen (decydujący rzut karny)
GKS Tychy : Vitols (Fucik) – Kaskinen, Kakkonen; Łyszczarczyk, Paś, Knuutinen – Kovar, Pociecha; Kerkkanen, Kucharski, Jeziorski – Viinikainen, Bryk; Viitanen, Komorski, Jamsen – Sobecki, Walli; Gościński, Aliranta, Janik.

