Podsumowanie 4 kolejki Betclic 1 ligi.
Zakończyła się 4. kolejka Betclic 1 Ligi. Z kompletem punktów tabeli przewodzi Wisła Kraków, która ma dwa „oczka” przewagi nad Wieczystą Kraków. Beniaminek w poniedziałek pokonał na wyjeździe Puszczę Niepołomice. W Miedzi Legnica i Ruchu Chorzów przynajmniej na razie nie pomogła zmiana trenera.
Puszcza Niepołomice – Wieczysta Kraków 0:1 (0:0)
0:1 – Tomasz Swędrowski 61′
Na zakończenie 4. kolejka Betclic 1 Ligi doszło do bardzo ciekawie zapowiadającego się spotkania. Z jednej strony spadkowicz z PKO BP Ekstraklasy, a z drugiej beniaminek Betclic 1 Ligi, ale beniaminek z poważnymi aspiracjami. Puszcza zmierzyła się z Wieczystą. Pierwsza połowa tej potyczki zakończyła się bezbramkowym remisem, a o losach zawodów zadecydował jeden gol, który padł po godzinie gry. Tę bramkę strzeliła drużyna z Krakowa, która w całym spotkaniu zwyciężyła 1:0. Wieczysta nie daje odskoczyć liderowi Betclic 1 Ligi, Wiśle Kraków i ma do „Białej Gwiazdy” tylko dwa punkty straty. Puszcza z trzema „oczkami” plasuje się tuż nad strefą spadkową.
Ruch Chorzów – Pogoń Siedlce 0:2 (0:2)
0:1 – Karol Podliński 22′
0:2 – Damian Szuprytowski 37′
Pogoń Siedlce przystępując do piątkowego spotkania bardzo potrzebowała punktów. Drużyna z Siedlec na swoim koncie miała tylko jedno „oczko” i była blisko dna tabeli. Z drugiej strony chorzowian w tym meczu poprowadził nowy trener, doskonale znany w Ruchu, Waldemar Fornalik. Roszada na ławce trenerskiej od razu nie uzdrowiła jednak „Niebieskich”. Goście już po pierwszej połowie prowadzili 2:0 i taki też wynik utrzymali do ostatniego gwizdka sędziego. Ozdobą tego meczu był piękny gol zdobyty przez Damiana Szuprytowskiego. Zarówno Ruch, jak i Pogoń, mają na swoim koncie teraz po cztery punkty. To nie jest udany początek tego sezonu Betclic 1 Ligi w wykonaniu chorzowian.
Śląsk Wrocław – Miedź Legnica 3:1 (1:1)
1:0 – Piotr Samiec-Talar 16′
1:1 – Daniel Stanclik 45′
2:1 – Przemysław Banaszak 78′
3:1 – Arnau Ortiz 90′
W drugim piątkowym spotkaniu Śląsk Wrocław podejmował Miedź Legnica. Kibice obu drużyn żyją ze sobą w zgodzie, więc na trybunach panowała przyjazna atmosfera. Co innego na boisku – Miedź spotkanie kończyła w dziesiątkę, co na pewno wpłynęło na jej postawę w końcówce potyczki. Legniczanie mecz rozpoczęli z nowym trenerem na ławce, Januszem Niedźwiedziem. Miedź bardzo potrzebowała punktów, bowiem po trzech seriach gier miała na swoim koncie trzy porażki. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1. Osłabiona Miedź w końcówce potyczki dała sobie jednak strzelić dwa gole i ostatecznie przegrała we Wrocławiu 1:3. Śląsk pnie się w tabeli Betclic 1 Ligi, a Miedź, tak i jak i Znicz Pruszków, wciąż pozostaje bez zdobytego punktu.
Chrobry Głogów – ŁKS Łódź 2:1 (0:0)
1:0 – Myroslaw Mazur 54′
1:1 – Mateusz Lewandowski 59′
2:1 – Kelechukwu Ibe-Torti 60′
Piłkarze Chrobrego chcąc uniknąć sytuacji z poprzedniego sezonu, w którym to głogowianie długo uwikłani byli w walkę o utrzymanie, teraz sumiennie gromadzą kolejne punkty. W sobotę Chrobry podejmował ŁKS Łódź i nie był faworytem tego spotkania. Goście do tego meczu przystąpili po efektownym zwycięstwie z Polonią Bytom (5:0) i teraz również oczekiwali dobrego wyniku. Na gole w tym spotkaniu trzeba było poczekać do drugiej połowy. W Głogowie padły trzy bramki i to w odstępie kilku minut. W końcowym rozrachunku lepsi okazali się gospodarze, którzy zwyciężyli 2:1. Chrobry na swoim koncie ma siedem „oczek” i znajduje się w czołówce tabeli Betclic 1 Ligi.
Stal Mielec – Górnik Łęczna 1:1 (0:1)
0:1 – Fryderyk Janaszek 25′
1:1 – Mario Losada 77′
W drugim sobotnim spotkaniu Stal Mielec podejmowała Górnika Łęczna. Obie drużyny tego sezonu Betclic 1 Ligi nie rozpoczęły zbyt dobrze i w tym meczu liczyły na triumf. To piłkarze z Łęcznej, którzy wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo w bieżących rozgrywkach, dość szybko strzelili bramkę. Jednobramkowe prowadzenie klubu z Łęcznej długo się utrzymywało. W końcówce potyczki Stal zdołała jednak doprowadzić do remisu. I rezultatem 1:1 zakończyło się to spotkanie. Warto jeszcze zaznaczyć, że przy wyniku 0:1 piłkarze z Łęcznej nie wykorzystali rzutu karnego. Z takiego końcowego wyniku tej potyczki nie mogą być zadowoleni ani jedni, ani drudzy. Górnik na swoim koncie po czterech meczach ma tylko dwa „oczka”. Stal zgromadziła cztery punkty.
Polonia Bytom – Stal Rzeszów 0:1 (0:1)
0:1 – Jonathan Junior 22′
W ostatnim sobotnim spotkaniu 4. kolejki Betclic 1 Ligi Polonia Bytom podejmowała Stal Rzeszów. Beniaminek dobrze rozpoczął sezon, bo w dwóch pierwszych meczach odniósł dwa zwycięstwa. W minionej kolejce bytomianie doznali jednak bolesnej porażki z ŁKS-em (0:5), a teraz musieli przełknąć kolejną gorzką pigułkę. W sobotę w Bytomiu triumfowała bowiem Stal Rzeszów. Zespół z Podkarpacia prowadzenie objął w pierwszej połowie i nie oddał go już do ostatniego gwizdka arbitra. Warto docenić determinację Stali, która przez całą drugą połowę musiała radzić sobie w osłabieniu. Rzeszowianie z siedmioma „oczkami” na koncie przeskoczyli w tabeli Betclic 1 Ligi swojego sobotniego przeciwnika.
Wisła Kraków – Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3:2 (3:1)
1:0 – Maciej Kuziemka 9′
1:1 – Aleksander Gajgier 12′
2:1 – Julius Ertlthaler 14′
3:1 – Wiktor Biedrzycki 31′
3:2 – Bartosz Farbiszewski 73′
To spotkanie zapowiadało się bardzo ciekawie i taka też była ta potyczka. Wisła Kraków do tego meczu przystąpiła z kompletem zwycięstw. Pogoń, która jest beniaminkiem, do tej pory nie przegrała spotkania w Betclic 1 Ligi i plasowała się w samym czubie tabeli. Gospodarze szybko objęli prowadzenie. Ledwie 180 sekund później był już remis. To jednak nie koniec. Na gola dla Pogoni Grodzisk Mazowiecki Wisła odpowiedziała niemal błyskawicznie, a przed przerwą strzeliła jeszcze trzecią bramkę. Beniaminek nie zamierzał się jednak poddawać i po zmianie stron walczył ambitnie. Pogoni udało się strzelić jeszcze jednego gola, ale na doprowadzenie do remisu zabrakło już czasu. Wisła Kraków w czwartym spotkaniu w tym sezonie Betclic 1 Ligi odniosła czwarte zwycięstwo i pewnie prowadzi w tabeli. Pogoń mimo porażki w niedzielnym starciu utrzymuje się w czołówce. Warto podkreślić, że spotkanie w Krakowie z trybun obserwowało ponad 30 tysięcy widzów.
Odra Opole – GKS Tychy 0:0
W drugim niedzielnym spotkaniu Odra Opole podejmowała GKS Tychy. Obie drużyny w tym sezonie prezentują się solidnie i mogły liczyć na zwycięstwo. Po meczu wiadomo jedno – ani wilk syty, ani owca cała. Obie drużyny solidarnie podzieliły się bowiem punktami, a także nie zrobiły sobie krzywdy, bowiem w niedzielę w Opolu gole nie padły. To spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, a obie ekipy dopisały do swojego dorobku po jednym „oczku”.
Znicz Pruszków – Polonia Warszawa 1:4 (0:1)
0:1 – Łukasz Zjawiński 21′
0:2 – Łukasz Zjawiński 50′
0:3 – Bartłomiej Poczobut 81′
1:3 – Radosław Majewski 90′
1:4 – Michał Bajdur 90′
W ostatnim spotkaniu zaplanowanym na niedzielę Znicz Pruszków podejmował Polonię Warszawa. Goście byli zdecydowanym faworytem tego spotkania i swoją wyższość potwierdzili na boisku. „Czarne Koszule” strzeliły jedną bramkę w pierwszej połowie. Po zmianie stron w Pruszkowie padły cztery gole, z czego aż trzy dla Polonii. W niedzielę dwukrotnie dla ekipy z Warszawy trafił niezawodny Łukasz Zjawiński. 24-letni napastnik na swoim koncie ma już pięć goli i wspólnie z Angelem Rodado przewodzi klasyfikacji strzelców Betclic 1 Ligi. Polonia po zwycięstwie pnie się w tabeli, a Znicz – tak, jak Miedź Legnica – nie zdobył w tym sezonie jeszcze nawet jednego punktu.


Źródło : https://www.1liga.org/
