Podsumowanie 31 kolejki Betclic 1 ligi.

 


Zakończyła 31. kolejka Betclic 1 Ligi. W czołówce liczy się każdy punkt. O miejsce w strefie barażowej walczy kilka klubów. Coraz bliżej awansu do PKO BP Ekstraklasy jest Wisła Kraków. Również na dole tabeli spora rywalizacja o zachowanie pierwszoligowego bytu. W poniedziałkowym spotkaniu padło pięć bramek.

Polonia Bytom – Polonia Warszawa 3:2 (2:1)
1:0 – Grzegorz Szymusik (k.) 9′
2:0 – Kamil Wojtyra 41′
2:1 – Kacper Kostorz 45′
2:2 – Łukasz Zjawiński 56′
3:2 – Lucjan Zieliński 88′

W poniedziałkowym, kończącym 31. kolejkę Betclic 1 Ligi spotkaniu, Polonia Bytom rywalizowała z Polonią Warszawa. Zwłaszcza dla gości było to niesłychanie ważne spotkanie. Bytomianie plasują się bowiem w środku stawki i mają sporą zaliczkę nad strefą spadkową. „Czarne Koszule” to natomiast jedna z wielu drużyn, która walczy o to, aby sezon zasadniczy zakończyć w strefie barażowej. Polonia potrzebowała przynajmniej jednego punktu, aby się w niej znaleźć, ale zwycięstwo odniesione w Bytomiu byłoby bardzo cenne. Gospodarze jednak nie zamierzali ułatwiać zadania rywalowi. Bytomianie w tym meczu prowadzili już bowiem 2:0. Zespół ze stolicy pod koniec pierwszej połowy zdołał jednak strzelić kontaktowego gola, a chwile po wznowieniu gry doprowadził do remisu. Wynik 2:2 utrzymywał się bardzo długo i wydawało się, że ta potyczka zakończy się remisem. Nic bardziej mylnego. Chwilę przed końcem regulaminowego czasu gry Bytomianie zadali rywalowi decydujący cios i zwyciężyli w tym spotkaniu 3:2. Gospodarze nieco poprawili swoją sytuację w tabeli Betclic 1 Ligi, a „Czarne Koszule” tę serię gier kończą poza pierwszą szóstką rozgrywek.

Puszcza Niepołomice – Znicz Pruszków 1:0 (0:0)
1:0 – Adrian Piekarski 58′

31. kolejka Betclic 1 Ligi rozpoczęła się natomiast od meczu, który miał spore znaczne dla układu tabeli. Gospodarze przed rozpoczęciem tej potyczki mieli tylko dwa punkty straty do pierwszej szóstki rozgrywek. Goście to drużyna ze strefy spadkowej. Zniczowi brakowało czterech „oczek” do bezpiecznej Stali Mielec. Pierwsza połowa tego meczu goli nie przyniosła. Po przerwie padła natomiast tylko jedna bramka. Chwilę przed upływem godziny gry na strzał z dystansu zdecydował się Adrian Piekarski. Po rykoszecie piłka wpadła do siatki gości. Puszcza Niepołomice zwyciężyła 1:0 i będzie się liczyć w rywalizacji o strefę barażową. Dla ekipy z Pruszkowa ta porażka jest bardzo bolesna.

Górnik Łęczna – Śląsk Wrocław 0:4 (0:2)
0:1 – Przemysław Banaszak (k.) 32′
0:2 – Krzysztof Kurowski 45′
0:3 – Jehor Macenko 49′
0:4 – Łukasz Budziłek (sam.) 52′

Śląsk Wrocław w ostatnich meczach jest nie do zatrzymania. Zespół WKS-u nie może znaleźć pogromcy i zdobywa kolejne punkty. W piątek zielono-biało-czerwoni w wyjazdowym starciu rywalizowali z Górnikiem Łęczna. Zespół z Lubelszczyzny był bardzo zdeterminowany. W przypadku zwycięstwa mógł bowiem opuścić strefę spadkową. Wrocławianie na to jednak nie pozwolili. WKS już po pierwszej połowie prowadził 2:0. Po zmianie stron na konto gości zostały dopisane kolejne dwie bramki. Tym samym Śląsk Wrocław zwyciężył z Górnikiem Łęczna 4:0. Śląsk umocnił się na drugim miejscu w tabeli i jest coraz bliżej bezpośredniego awansu do PKO BP Ekstraklasy. Górnik natomiast pozostaje w strefie spadkowej.

ŁKS Łódź – Pogoń Siedlce 4:0 (2:0)
1:0 – Damian Jakubik (sam.) 6′
2:0 – Fabian Piasecki 44′
3:0 – Mateusz Wysokiński 48′
4:0 – Andreu Arasa 52′

Piłkarze ŁKS-u celują w strefę barażową, a do tego potrzebują zwycięstw. Na „pierwszą szóstkę” ochotę ma bowiem wiele drużyn. W sobotę Łodzianie podejmowali Pogoń Siedlce, która nieco już oddaliła się od strefy spadkowej. Gospodarze po bramce samobójczej Damiana Jakubika szybko objęli prowadzenie w tym meczu. Kilkanaście minut później mógł paść drugi gol dla ŁKS-u, lecz Artur Craciun nie wykorzystał rzutu karnego. Gospodarze nie przestawali jednak atakować i tuż przed końcem pierwszej połowy Fabian Piasecki podwyższył prowadzenie ŁKS-u. Chwilę po wznowieniu gry „Rycerze Wiosny” zadali dwa kolejne błyskawiczne ciosy. Przy wyniku 4:0 goście już się nie podnieśli i wysoko przegrali to spotkanie. Piłkarze z Łodzi znów są w strefie barażowej Betclic 1 Ligi. ŁKS ma jeszcze jedno spotkanie zaległe do rozegrania.

Miedź Legnica – Stal Mielec 1:0 (0:0)
1:0 – Asier Cordoba 70′

W tym meczu spotkały się dwie drużyny, które walczą zupełnie o co innego. Gospodarze cały czas są w grze o pierwszą szóstkę rozgrywek. Stal natomiast zajmuje ostatnie bezpieczne w tabeli Betclic 1 Ligi. Zespół z Podkarpacia do tej potyczki mógł podejść bez przysłowiowego noża na gardle. Swoje mecze wcześniej przegrały bowiem zespoły Górnika Łęczna i Znicza Pruszków, a więc bezpośredni rywale Stali w walce o utrzymanie. Dla gości w tym meczu cenny był każdy punkt. Gospodarze celowali w zwycięstwo, bo to pozwoliłoby im włączyć się do walki o czołowe lokaty w pierwszoligowych rozgrywkach. Długo w tym meczu utrzymywał się bezbramkowy remis. Jedyna, jak się później okazało, bramka w tym spotkaniu padła w 70. minucie. Strzelił ją Asier Cordoba z Miedzi Legnica. Dzięki trzem wywalczonym punktom Legniczanie będą się liczyć w walce o strefę barażową. Stal pozostaje z dwoma punktami przewagi nad strefą spadkową.

Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Wieczysta Kraków 1:4 (0:0)
1:0 – Mateusz Szczepaniak 49′
1:1 – Maciej Gajos 69′
1:2 – Stefan Feiertag 71′
1:3 – Lucas Piazon 76′
1:4 – Maciej Gajos 82′

Wszystko co najlepsze w tym spotkaniu wydarzyło się w drugiej połowie. Na boisku w Pruszkowie spotkały się dwa zespoły beniaminków. W tabeli zdecydowanie lepiej wygląda Wieczysta, która walczy nawet o bezpośredni awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Po zmianie stron szybko gola strzelili zawodnicy Pogoni Grodzisk Mazowiecki. To jakby rozdrażniło zespół z Krakowa, który ruszył do ataku. Wieczysta najpierw doprowadziła do remisu, a następnie szybko zdobyła dwie kolejne bramki. Goście prowadzili 3:1, lecz nie zamierzali przestać atakować. Ostatecznie Wieczysta zwyciężyła 4:1. Beniaminek z Krakowa traci cztery punkty do znajdującego się na drugim miejscu Śląska Wrocław.

Ruch Chorzów – Odra Opole 2:0 (1:0)
1:0 – Daniel Szczepan 16′
2:0 – Denis Ventura 85′

W Betclic 1 Lidze każdy punkt jest na wagę złota. O tym wiedzą zwłaszcza drużyny, które walczą o miejsce w strefie barażowej. Tu naprawdę nie ma już miejsca na wpadkę. W niedzielę Ruch Chorzów rywalizował z Odrą Opole. „Niebiescy” bardzo potrzebowali zwycięstwa. Ruch szybko wyszedł na prowadzenie w tym spotkaniu. Jednobramkowa zaliczka Chorzowian utrzymywała się bardzo długo. W końcówce Ruch strzelił drugiego gola i zamknął to spotkanie. „Niebiescy” zwyciężyli 2:0 i także oni cały czas liczą się w grze o baraże. Chorzowianie kolejkę kończą na szóstym miejscu. Odra na tym etapie rozgrywek ma bezpieczną przewagę nad strefą spadkową.

Chrobry Głogów – GKS Tychy 3:2 (1:1)
0:1 – Bartosz Jankowski 18′
1:1 – Piotr Janczukowicz 45′
2:1 – Szymon Lewkot 55′
2:2 – Paweł Łysiak 72′
3:2 – Kacper Nowakowski 76′

W drugim niedzielnym meczu drużyna z czołówki podejmowała ostatnią ekipę w tabeli. Głogowianie byli zdecydowanym faworytem tej potyczki i uprzedzając fakty – odnieśli zwycięstwo, ale wygrana z GKS-em Tychy Chrobremu nie przyszła łatwo. To goście szybko objęli prowadzenie. Gospodarze wyrównali w samej końcówce pierwszej połowy. Chrobry poszedł za ciosem i chwilę po wznowieniu gry już prowadził. Tyszanie się jednak nie poddawali i zdołali doprowadzić do remisu. Ostatni cios w tym meczu zadał jednak Chrobry Głogów i to ten zespół zwyciężył 3:2. Głogowianie plasują się na czwartym miejscu w tabeli. GKS Tychy jedną nogą jest już natomiast w niższej klasie rozgrywkowej.

Stal Rzeszów – Wisła Kraków 1:2 (1:0)
1:0 – Szymon Kądziołka 26′
1:1 – Frederico Duarte 49′
1:2 – Frederico Duarte 71′

W ostatnim meczu zaplanowanym na niedzielę do zmagań przystąpiła prowadząca w tabeli Wisła Kraków, która na wyjeździe rywalizowała ze Stalą Rzeszów. „Biała Gwiazda” czuła już na sobie oddech Śląska Wrocław. Teraz fani drużyny z Krakowa mogą być spokojniejsi. Wisła przywiozła bowiem ze stolicy Podkarpacia trzy „oczka” chociaż zwycięstwo wcale nie przyszło jej łatwo. Po pierwszej połowie Stal prowadziła 1:0. Po przerwie dwa gole dla Wisły strzelił Frederico Duarte. Te bramki dały Wiśle zwycięstwo, która jest już bardzo blisko awansu do PKO BP Ekstraklasy. Stal Rzeszów plasuje się w środku stawki.


Źródło : https://www.1liga.org/

x  Powerful Protection for WordPress, from Shield Security
This Site Is Protected By
Shield Security