Podsumowanie 23 kolejki Betclic 1 ligi.
Zakończyła się 23. kolejka Betclic 1 Ligi. Po niej największe powody do zadowolenia mają piłkarze Polonii Warszawa, którzy w poniedziałkowym meczu pokonali Wieczystą Kraków i awansowali na pozycję wicelidera. Tabelę zamyka GKS Tychy, który doznał kolejnej porażki. W pierwszej szóstce znów jest Śląsk Wrocław.
Wieczysta Kraków – Polonia Warszawa 1:2 (0:0)
0:1 – Łukasz Zjawiński 52
1:1 – Petar Pusic 83′
1:2 – Nikita Vasin 90′
Poniedziałkowe, kończące 23. kolejkę Betclic 1 Ligi spotkanie zapowiadało się bardzo ciekawie. Zmierzyły się bowiem ze sobą dwie drużyny z czołówki, które w przypadku zwycięstwa mogły awansować na drugą pozycję w tabeli. Pierwsza połowa potyczki w Sosnowcu goli nie przyniosła. Po zmianie stron najpierw na listę strzelców wpisał się niezawodny dla „Czarnych Koszul” Łukasz Zjawiński. Gospodarze wyrównali w końcówce. I gdy wydawało się, że ten mecz zakończy się remisem, to decydujący cios zadał zespół ze stolicy. Polonia po tym zwycięstwie awansowała na drugą pozycję i traci dziewięć „oczek” do Wisły Kraków. Wieczysta plasuje się na piątej pozycji.
GKS Tychy – Puszcza Niepołomice 1:2 (1:1)
1:0 – Piotr Krawczyk 24′
1:1 – Amarildo Gjoni 40′
2:1 – Piotr Mroziński 84′
Pierwsze niedzielne spotkanie było ważne dla układu tabeli i niesłychanie istotne dla GKS-u Tychy. Drużyna prowadzona przez Łukasza Piszczka nie może wydostać się ze strefy spadkowej, a także przełamać się i w końcu odnieść zwycięstwa. W niedzielę podejmowała Puszczę Niepołomice, która jeszcze niedawno sama była uwikłana w walkę o uniknięcie degradacji. Gospodarze dobrze rozpoczęli ten mecz i szybko strzelili gola. Puszcza odpowiedziała jeszcze przed przerwą, a w końcówce potyczki zdobyła zwycięskiego gola. Ekipa z Niepołomic zwyciężyła w Tychach 2:1 i ma już solidną zaliczkę nad strefą spadkową. Tyszanie natomiast wciąż bez przełamania – zespół GKS-u od 21 sierpnia poniósł już czternaście porażek i trzy potyczki zremisowali. Drużyna Łukasza Piszczka po tej przegranej spadła na ostatnią pozycję w tabeli. Pod wodzą Piszczka GKS zanotował dwa remisy i poniósł pięć porażek.
Wisła Kraków – Znicz Pruszków 1:1 (0:0)
1:0 – Julian Lelieveld 47′
1:1 – Bartłomiej Ciepiela 80′
W Krakowie lider Betclic 1 Ligi podejmował drużynę broniącą się przed spadkiem. Znicz Pruszków to jednak zespół, który potrafi napsuć krwi faworytom. Nie inaczej było i tym razem. Pierwsza połowa tej potyczki zakończyła się bezbramkowym remisem. Chwilę po wznowieniu rywalizacji gola strzelili gospodarze. Prowadzenie „Białej Gwiazdy” utrzymywało się długo, lecz Znicz nie zamierzał się poddawać. Dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry goście doprowadzili do wyrównania, a wynik 1:1 utrzymywał się do ostatniego gwizdka arbitra. Znicz Pruszków wywalczył w „jaskini lwa” cenny punkt i utrzymuje niewielką, trzypunktową przewagę nad strefą spadkową. Wisła natomiast ma dziewięć „oczek” zapasu nad drugą drużyną w tabeli.
Odra Opole – Stal Mielec 0:2 (0:0)
0:1 – Krystian Fucak 67′
0:2 – Damiel Lukic 90′
To był kolejny niezwykle ważny dla układu tabeli mecz. Z jednej strony Odra Opole, która co prawda ma kilka punktów przewagi nad strefą spadkową, ale jeżeli piłkarze tego zespołu chcą spać spokojnie, to takie spotkania jak to ze Stalą Mielec powinni wygrywać. Z drugiej strony natomiast zespół z Podkarpacia, który w tabeli plasował się na ostatniej pozycji. Stal jednak w przypadku zwycięstwa mogła opuścić tę pozycję i znacznie poprawić swoją sytuację. W pierwszej połowie tej potyczki gole nie padły. Po zmianie stron bramki padły dwie – obie dla gości. Stal odniosła upragnione zwycięstwo, awansowała na szesnastą pozycję i traci już tylko trzy punkty do będącego na bezpiecznej lokacie Znicza Pruszków.
Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Polonia Bytom 2:1 (0:1)
0:1 – Kamil Wojtyra 37′
1:1 – Stanisław Gieroba 64′
2:1 – Stanisław Gieroba 82′
W Pruszkowie, gdzie swoje mecze rozgrywa Pogoń Grodzisk Mazowiecki, doszło do starcia dwóch beniaminków. Obie ekipy to zespoły z ligowej czołówki. Polonia jednak źle weszła w rozgrywki po przerwie zimowej i bardzo potrzebowała zwycięstwa. Bytomianie po pierwszej połowie prowadzili 1:0, ale po zmianie stron dali sobie strzelić dwa gole. Dwukrotnie futbolówkę do siatki Polonii skierował Stanisław Gieroba. Pogoń Grodzisk Mazowiecki pokonała swojego rywala 2:1 i umocniła się w czołowej szóstce rozgrywek. Polonia wiosną wciąż bez zwycięstwa – niedawny wicelider zanotował trzy porażki i jeden remis.
ŁKS Łódź – Miedź Legnica 0:0
Jedyne spotkanie, w którym w sobotę nie padły bramki. W Łodzi ŁKS podejmował Miedź Legnica. Obie ekipy aspirują do miejsc w pierwszej szóstce rozgrywek i bardzo zależało im na triumfie. Bliżej tego była Miedź, która do szóstej lokaty traciła tylko jedno „oczko”. Mecz ŁKS-u z Miedzią nie miał jednak rozstrzygnięcia. Ta potyczka zakończyła się bezbramkowym remisem. Z jednego punktu bardziej zadowoleni zapewne będą Legniczanie, którzy nie tracą dystansu do czołówki. ŁKS-owi brakuje już kilku „oczek”.
Śląsk Wrocław – Chrobry Głogów 2:1 (2:0)
1:0 – Piotr Samiec-Talar (k.) 29′
2:0 – Yehor Matsenko 33′
2:1 – Myroslav Mazur 82′
We Wrocławiu doszło do derbowego spotkania Śląska z Chrobrym Głogów. Goście do potyczki przystąpili jako wicelider Betclic 1 Ligi. WKS tracił natomiast jeden punkt do szóstej pozycji i tylko cztery do swojego rywala. Było to więc kolejce w tej kolejce ważne dla układu tabeli starcie. Wrocławianie dobrze spisali się zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy to strzelili dwie bramki. Głogowianie nie zamierzali się jednak poddawać i szukali okazji na gola. W końcówce potyczki Chrobry zdołał skierować piłkę do siatki Śląska. Na doprowadzenie do remisu drużynie z Głogowa zabrakło już czasu. Śląsk zwyciężył 2:1 i awansował do czołowej szóstki pierwszoligowych zmagań. Emocji w sobotnim spotkaniu we Wrocławiu na pewno jednak nie brakowało.
Pogoń Siedlce – Górnik Łęczna 1:1 (0:0)
0:1 – Branislav Spacil (k.) 61′
1:1 – Karol Podliński 90′
W pierwszym piątkowym meczu Pogoń Siedlce zmierzyła się z Górnikiem Łęczna. Zwłaszcza dla gości było to niezwykle ważne spotkanie. Górnik walczy bowiem o to, aby wydostać się ze strefy spadkowej. W minionej serii gier piłkarze z Lubelszczyzny pokonali GKS Tychy i teraz liczyli, że pójdą za ciosem. Górnik był tego bardzo blisko. Po godzinie zawodów strzelił gola w Siedlcach. Gdy wydawało się, że zdobędzie trzy „oczka”, to już w doliczonym czasie gry stracił gola. Spotkanie Pogoni z zespołem z Łęcznej zakończyło się remisem 1:1. W Górniku na pewno rozczarowanie – zespół już był w ogródku i już witał się z gąską.
Stal Rzeszów – Ruch Chorzów 0:1 (0:0)
0:1 – Jakub Jendryka 54′
W drugim piątkowym meczu zanosiło się na spora emocji. Tych w stolicy Podkarpacia rzeczywiście nie brakowało. W pierwszej połowie gole nie padły, lecz po przerwie na boisku działo się sporo. Goście dość szybko musieli sobie radzić w osłabieniu, ale pomimo tego zdołali strzelić bramkę i utrzymać korzystny dla siebie wynik do ostatniego gwizdka arbitra. „Niebiescy” zbliżyli się do pierwszej szóstki, a Stal Rzeszów spadła na dziewiątą pozycję. Dla rzeszowian to druga porażka z rzędu.

Źródło : https://www.1liga.org/
