GKS-u Tychy rozpoczął przygotowania do rundy wiosennej w Betclic 1 Lidze.

 


Zimowa przerwa za nami. Drużyna GKS-u Tychy w poniedziałek wystartowała z przygotowaniami do rundy wiosennej w Betclic 1 Lidze. Potrwają one niespełna miesiąc. W tym czasie Trójkolorowi rozegrają sześć spotkań kontrolnych.

Zawodnicy na początku przeszli standardowe badania. Przeprowadzony został między innymi pomiar tkanki tłuszczowej. Następnie piłkarze przystąpili do testów sprawnościowych, które podzielono na dwa etapy i rozplanowano – podobnie – na dwa dni. Testowane były zarówno siła i skoczność, jak i parametry wydolnościowe. Nad wszystkim czuwał trener przygotowania fizycznego Damian Fos oraz pozostali członkowie sztabu szkoleniowego.

– Pierwszego dnia mierzyliśmy poziom siły mięśniowej w poszczególnych partiach. Pozwala nam to wykryć asymetrię pomiędzy kończynami. Dzięki temu jesteśmy w stanie jeszcze bardziej szczegółowo dopasować plany prewencyjne i korekcyjne dla zawodników, u których ta asymetria jest wyższa – tłumaczy Fos. – Naszym głównym celem było określenie aktualnego poziomu piłkarzy i opracowanie na tej podstawie odpowiedniego okresu przygotowawczego dla każdego z nich – dodaje.

Fos jednocześnie wspomina, że zawodnicy jeszcze przed powrotem do klubu indywidualnie realizowali specjalnie przygotowane dla nich rozpiski. – Jednostki zostały rozłożone na około półtora tygodnia. Rozpiski były kompleksowe. Zawierały elementy siłowe, funkcjonalne, redukcję deficytów w poszczególnych jednostkach oraz budowanie bazy wydolnościowej, która pozwala nam wystartować w okresie przygotowawczym z nieco innego pułapu – wyjaśnia szkoleniowiec.

W środowe przedpołudnie drużyna po 33 dniach przerwy wróciła do zajęć z piłką. Pierwszy trening odbył się na sztucznym boisku, a inauguracyjna jednostka trwała prawie dwie godziny. Po rozgrzewce zawodnicy od razu rozpoczęli część taktyczną.

– Jako nowy zawodnik nie mogłem doczekać się rozpoczęcia przygotowań. Byłem ciekawy, jak drużyna wygląda i jak trenuje. Przepracowałem ten okres, realizując rozpiski – mówi obrońca Igor Łasicki.

– Wtorkowe testy były wymagające. Podczas sprintów i biegu tlenowego trzeba było dać z siebie wszystko. Dziś mamy za sobą już pierwszy trening na boisku. Intensywność była wysoka. Widać, że każdy z nas chce pokazać się z jak najlepszej strony. Jest dobra energia i to widać od pierwszej jednostki treningowej – zapewnia zawodnik.

Inauguracyjny mikrocykl zespół GKS-u zwieńczy sobotnim meczem sparingowym z KS Goczałkowice-Zdrój. Trzy dni później piłkarze i sztab udadzą się na zgrupowanie do tureckiej Antalyi.


 



Źródło : https://kp-gkstychy.pl/