Jakub Bieroński przedłużył umowę z tyskim GKS-em do 30 czerwca 2028 roku.

 


Trudno wyobrazić sobie bez niego środek pola, bo jest jednym z kluczowym elementów w układance Artura Skowronka. Bardzo ważne ogniwo zespołu zostaje w Tychach! Jakub Bieroński przedłużył umowę z tyskim klubem do 30 czerwca 2028 roku.

22- letni pomocnik trafił do Tychów w czerwcu 2023 roku. Wcześniej przez całe swoje życie był związany z Podbeskidziem Bielsko-Biała. To właśnie w meczu przeciwko „Góralom” zdobył swoje premierowe trafienie w trójkolorowych barwach.

W tym sezonie był jednym z pierwszych wyborów Artura Skowronka. Od październikowego meczu z ŁKS Łódź, zawsze kiedy był tylko do dyspozycji trenera, wychodził w podstawowej jedenastce.

Z reguły na boisku grał przez pełne dziewięćdziesiąt minut. Pod koniec marca dołożył kolejną bramkę w spotkaniu przeciwko Wiśle Płock, a w całym sezonie zanotował trzy asysty, w tym tą najbardziej urokliwą w Pruszkowie, kiedy znakomitym podaniem obsłużył Natana Dzięgielewskiego.

– Czuję, że rozwijamy się jako drużyna. Cały sztab szkoleniowy bardzo nas wspiera, to dzięki niemu coraz lepiej gramy w piłkę. Ostatnie mecze nie poszły po naszej myśli, ale będziemy walczyć już w kolejnym sezonie. Ponadto dobrze czuję się w Tychach. Jest to niedaleko mojego domu, dlatego na razie nie zamierzam się stąd ruszać – zaznacza Jakub Bieroński, po podpisaniu nowej umowy.

„Biero” na boisku daje zespołowi bardzo dużo w ofensywie, dzięki znakomitemu przeglądowi pola oraz crossowym podaniom. Jego znakiem rozpoznawczym jest również bardzo szybki odbiór i przeniesienie ciężaru gry na stronę rywala.


Źródło : https://kp-gkstychy.pl/